250ml siemienia lnianego
250ml wody
1/2 szk. niesłodzonego kakao
2 duże lekko ubite jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki miodu
1/2 łyżeczki soli
55g posiekanych migdałów
słodzik do smaku ( w przepisie podano 1/4 szk.)

Wszystko wymieszać i odstawić na kilka minut.
Piec w 180'C przez 20-25 min w formie na muffiny

Wypróbowałam je dzisiaj, ale zamiast słodzika dodałam cukier dla diabetyków, i wyszły dość mdłe, następnym razem zamienię też wodę na mleko, może będą lepsze w smaku

Komentarze

  • Elijah napisał(a):
    12/02/2012
    kinka86Skoczyłam dietę kohsnpaeką dwa dni temu – nie było tak źle. Muszę przyznać, że nawet mi się to spodobało, gdyż oduczyłam się (póki co) podjadać między posiłkami i nie ciągnie mnie tak bardzo do słodyczy. W sumie schudłam 5 kg i mam nadzieję, że jo-jo mnie nie dopadnie – jak na razie nie rzucam się na jedzenie.Prawdą jest, iż dieta ta osłabia organizm – przez większość czasu snułam się bez energii i zdarzały się zawroty głowy. Najgorszy był dzień 7 – bałam się, że zasłabnę więc przespałam większość dnia.W drugim tygodniu diety miałam wrażenie, że żołądek mi się skurczył, ponieważ byłam najedzona zanim jeszcze dojrzałam dno na talerzu. I teraz po zakończeniu szybko się najadam – przed dietą mogłam jeść bez ustatku.Odradzam jednak tą dietę osobom, które pracują fizycznie lub mają małe dzieci – czasem robi się słabo w najmniej oczekiwanym momencie, co grozi wypadkiem lub upuszczeniem malucha.Jeśli ktoś może mi dać kilka wskazówek dotyczących odżywiania po kohsnpaekiej, w celu uniknięcia jo-jo, to byłabym wdzięczna :)Pozdrawiam
  • bezkituu napisał(a):
    20/08/2013
    Halo, halo, miodu w 1 fazie nie wolno!

Dodaj komentarz